VETS
Blog
Jak przygotować pupila (i siebie) do wizyty domowej lekarza weterynarii?

Jak przygotować pupila (i siebie) do wizyty domowej lekarza weterynarii?

    Czasami zdarza się, że nasz Przyjaciel potrzebuje szybkiej pomocy lekarskiej, a nie jesteśmy w stanie (z różnych powodów) przyjechać z nim do lecznicy. Pozostaje nam wtedy zamówić wizytę domową lekarza weterynarii. Jest to procedura na tyle przyjazna dla zwierzaka, że badanie kliniczne i procedury medyczne przeprowadzane są w znanym mu środowisku oraz bliskości właściciel

1.    ZACHOWAJ SPOKÓJ

    Wiemy z doświadczenia, że nagłe przypadki mają miejsce w najmniej oczekiwanych i pożądanych momentach – w nocy, święta, weekendy, na wakacjach. Potęguje to stres zarówno właścicieli, jak i pacjentów. Pierwsze o co powinniśmy zadbać po wezwaniu lekarza weterynarii to zachowanie spokoju – zwierzę bezbłędnie wyczuwa nasz nastrój i zaczyna denerwować się nieprzewidzianą sytuacją co może niestety wpłynąć na pogłębienie się objawów chorobowych oraz zwiększenie odczucia bólu. Nasz pupil w nas – właścicielach – widzi swoich wybawców, więc powinniśmy swoją postawą, opanowanym głosem, uspokajającym gestem starać się uspokoić jego emocje. Nie podnośmy głosu i nie skupiajmy się wszyscy przy chorym czworonogu – jedna, dwie osoby dadzą mu poczucie bezpieczeństwa.

2.     ZADBAJ O ODPOWIEDNIE OTOCZENIE

    Ważne, aby środowisko, w którym przebywa zwierzak sprzyjało odpoczynkowi oraz umożliwiało przeprowadzenie procedur medycznych. Do czasu przyjazdu lekarza weterynarii zadbajmy o to, żeby przenieść pupila w ciche, ciemne miejsce o odpowiedniej temperaturze (+-20°C, zbyt wysoka ani zbyt niska w stanie stresu związanego z chorobą nie jest wskazana). Jeśli nagła sytuacja zastała nas na spacerze lub ogródku postarajmy się przejść ze zwierzakiem do domu – badanie kliniczne w niesprzyjających (i bardzo niekomfortowych dla pacjenta i lekarza) warunkach - na trawie, na śniegu, w deszczu - jest mocno ograniczone, a czasami niemożliwe. Przygotujmy także odpowiednie światło, możliwie jak najsilniejsze.

3.    NIE PODAWAJ LEKÓW SAMODZIELNIE, BEZ KONSULTACJI Z LEKARZEM!

    Jako lekarze weterynarii wiemy, że ciężko jest patrzeć na cierpienie własnego zwierzaka. Najgorsze co mogą Państwo zrobić to próbować leczyć pupila na własną rękę posiadanymi lekami. Psi czy koci organizm może zareagować na podane preparaty zupełnie inaczej niż byśmy się tego spodziewali ze względu na odmienny od ludzkiego metabolizm. Na przykład powszechnie stosowany i stosunkowo bezpieczny u ludzi paracetamol i ibuprofen są toksyczne dla zwierząt, a leki kardiologiczne mogą spowodować obniżenie ciśnienia oraz arytmię. Podane preparaty mogą również zaburzyć obraz kliniczny, co utrudni postawienie właściwej diagnozy oraz może uniemożliwić podanie odpowiednich leków przez lekarza weterynarii ze względu na niebezpieczne interakcje z substancjami, które zostały już podane przez właściciela.  Wynika z tego jeden wniosek – w przypadku planowanej wizyty domowej przed podaniem jakiegokolwiek preparatu z apteczki (oraz również leków, które zwierzak przyjmuje na co dzień lub okazjonalnie) należy skonsultować się z lekarzem weterynarii. 

4.  PRZYGOTUJ WCZEŚNIEJ WSZYSTKO, CO MOŻE PRZYDAĆ SIĘ W TRAKCIE WIZYTY 

    Książeczka zdrowia z ostatnimi szczepieniami, odrobaczeniami, przyjmowane przez zwierzaka stale lub okazjonalnie leki, ostatnie wyniki badań (jeśli takie zostały przeprowadzone), duży koc lub ręcznik to niezbędne rzeczy przy każdej wizycie lekarza weterynarii.

    W przypadku psów – niezbędny jest obowiązkowo kaganiec, obroża oraz smycz. Nawet w przypadku łagodnych psiaków kaganiec w trakcie wizyty lekarskiej może okazać się niezbędny. Pamiętajmy, że nasz pupil jest zdezorientowany wizytą obcej osoby w domu, zwłaszcza, że przynosi ona ze sobą dużo nieznanych i niepojących zapachów. Poza tym cierpi i może się bronić przed procedurami sprawiającymi mu dyskomfort. W przypadku kotów – na wszelki wypadek przygotujmy kontener lub kosz do przewozu kota.  

    I najważniejsze – wyznaczamy osobę, która będzie przytrzymywała i uspokajała zwierzaka podczas badania oraz udzieli lekarzowi weterynarii niezbędnej pomocy przy podnoszeniu czy przenoszeniu pacjenta. Najlepiej, gdyby była to osoba dobrze znana pupilowi, opanowana i spokojna. Czasami stan kliniczny pacjenta wymaga zabrania go na badania dodatkowe lub hospitalizację. Lekarz weterynarii omówi najpierw wszystkie możliwości diagnostyki oraz dalszej pomocy w lecznicy, po uzyskaniu zgody właściciela jest w stanie w bezpiecznych warunkach przetransportować go do kliniki. 

    Mamy nadzieję, że powyższe porady pozwolą Państwu dobrze przygotować się do wizyty lekarza weterynarii. Wiemy, że nie zawsze da się zastosować do wszystkich wymienionych wskazówek (zwłaszcza w niespodziewanych sytuacjach), ale często wystarczy zadbać o komfort pupila oraz umożliwić lekarzowi wykonanie wyczerpującego badania klinicznego aby wizyta minęła możliwie bez większego stresu. 

Tekst i fotografie: Lek. wet. Karolina Plewińska-Pełka

Powered by Avrio Interactive